POST NR 2, czyli wyjeżdżam

Podróżowanie w dzisiejszych czasach to zupełnie irracjonalna czynność. O tym, co mnie skłoniło do postawienia takiej tezy opowiem więcej za trzy tygodnie-jak tylko wrócę z rowerowej „wycieczki” przez Pamir (dla niezorientowanych: to takie wysokie góry w pobliżu Afganistanu i innych dzikich krajów postradzieckich, których nazwy wciąż przypominają o upadłym cesarstwie proletariatu i raju klasy robotniczej).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *