Świat nazwany jest światem oswojonym. Świat zaszufladkowany jest światem nudnym. We wszystkim, co robię staram się być, gdzieś pomiędzy tymi dwoma stwierdzeniami. Piszę, maluję, fotografuję. Wycinam, szyję, dziergam. Podróżuję, czytam, gotuję. Obserwuję, projektuję i szukam w tym wszystkim jakiegoś sensu.